Poniżej, odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.
Jeśli nie znalazłaś tego, czego szukasz - napisz do nas maila, odpowiemy w ciągu jednego dnia.
- Jaką dajecie gwarancję bezpieczeństwa, że nic mi się nie stanie?
- Jakie macie stawki?
- Ilu klientów będę mieć?
- W jakich godzinach pracujecie?
- Komu płaci klient za spotkanie; mi czy Wam?
- Czy spotkania są u mnie czy u klienta?
- Czy do klienta jadę taksówką?
- Co z ochroną?
- Czy to ja mogę podziękować klientowi za spotkanie?
- Mam chłopaka, nie chcę by klienci dzwonili na mój prywatny numer telefonu!
- Kiedyś pracowałam dla agencji i nie otrzymałam zarobionych pieniędzy.
Jaką mam pewność, że w tym wypadku je otrzymam? - Czy umieszczacie moje zdjęcia w prasie/internecie?
- Nigdy nie byłam w Londynie - jaką mam pewność,
że w ogóle ktoś odbierze mnie z lotniska? - Londyn jest bardzo drogi - co z kosztami utrzymania? Mieszkanie? Wyżywienie?
- W jakich częściach Londynu znajdują się apartamenty?
- Czy w mieszkaniu jest tv lub internet?
- Czy można palić w mieszkaniu?
- Czy napiwki/prezenty są dla mnie czy do podziału?
- Mój angielski jest zerowy - czy wciąż mogę pracować w ten sposób?
- Czy pracujecie w weekendy, czy mogę iść na imprezę?
- Czy mogę przylecieć z chłopakiem?
- Bardzo chciałabym przylecieć, ale mam pracę w Polsce, co prawda za 1200/miesiąc,
ale nie zostawię jej w ciemno... - Jak Wam się "opłaca" kupować komuś bilet i opłacać hotel tylko po to, by się spotkać - to bardzo dziwne...
- Czy mogę zrezygnować w każdej chwili ze współpracy?
- Znalazłam agencję, która ma niższą prowizję. Dlaczego miałabym pracować dla Was?
- Chciałabym popracować na przykład 2-3 miesiące, odłożyć na mieszkanie a potem zacząć studia i spotykać się tylko ze swoimi stałymi klientami.
Czy jest takie coś możliwe? - W jaki sposób można się z Wami skontaktować?
- OK, przeczytałam i jestem zainteresowana... co dalej?
Jaką dajecie gwarancję bezpieczeństwa, że nic mi się nie stanie?
Przede wszystkim, wiesz dokąd i do kogo lecisz. Nie jesteśmy anonimowi.
Przed wyjazdem otrzymujesz pełny adres mieszkania gdzie będziesz mieszkać.
Wszystko to możesz sprawdzić jeszcze będąc
w Polsce
i zostawić kopię informacji Rodzinie lub komuś zaufanemu. Z naszej
strony nic Ci nie grozi więc nie mamy nic do ukrycia!
Jakie macie stawki?
Klienci płacą od £80 do £150 za godzinę. Do tego dochodzą rzecz jasna
napiwki i dodatki
(serwis extra). Tak więc niektóre dziewczyny
otrzymują nawet £200 za spotkanie!
Wszystko zależy od tego, jaki to jest klient (stały, nowy); od wyglądu
oraz serwisu dziewczyny.
W naszym interesie przecież jest by klient
placił jak najwięcej!
Owszem, są agencje w Londynie, które mają i £300 za godzinę, ale zacząć
trzeba od tego,
że nie jesteśmy agencją a tym samym nie ma po drodze
"kilkunastu" pośrednikow, którzy utrzymują się z tej stawki.
Ilu klientów będę mieć?
Wszystko zależy od tego, jak wyglądasz & jaki serwis oferujesz. My staramy się umawiać tak klientów byś miała co najmniej 2-3 dziennie, ale zdarzają się dziewczyny (oferujące "full service", które mają 5-8 po kolei).
W jakich godzinach pracujecie?
My pracujemy od 9am do 2am (aż ostatnia z dziewczyn skończy spotkanie)
Ty jednak ustalasz sobie godziny, w których
chcesz pracować i na przykład umawiamy Ciebie od godziny 12 do 20.
Masz więc czas dla siebie lub (jeśli na równolegle prowadzisz
"podwójne zycie") oficjalnie w tym czasie jesteś
w pracy.
Komu płaci klient za spotkanie; mi czy Wam?
My zajmujemy się umawianiem na spotkanie oraz ustaleniem kwestii
finansowych.
Twoja rola to zrealizowanie tego w praktyce. Tak więc CAŁĄ SUMĘ
klient płaci Tobie a my się rozliczamy na przykład raz w tygodniu
(osobiście lub przelewem na konto).
Czy spotkania są u mnie czy u klienta?
Różnie, większość spotkań to spotkania tylko "incalls" czyli, że klient
przychodzi do Ciebie.
Chociaż zdarzają się niekiedy wyjazdy (głównie
dłuższe spotkania u klientów w mieszkaniu/hotelu).
Czy do klienta jadę taksówką?
O ile klient nie zażyczy sobie inaczej i jeśli spotkanie jest w ciągu
dnia to po Londynie poruszasz się komunikacją publiczną (metro jest
doskonale rozwinięte). Oczywiscie, możesz taksówką (o ile klient
za nią zapłaci).
Co z ochroną?
Nie jesteśmy agencją, gdzie każdy z ulicy może przyjść więc jest to zbędny
wydatek.
Większość klientów to osoby na poziomie, ceniące sobie
komfort i w ich interesie jest by wszystko zostało zaaranżowane jako
"prywatne spotkanie".
Oczywiście nie wpływa to w żaden sposób na kwestie bezpieczeństwa -
jeśli jedziesz na przykład
do klienta, ZAWSZE podaje on pełny adres
a nierzadko także numer domowy. Tak więc wiemy gdzie/do kogo jedziesz.
Owszem, czasami zdarzały się incydenty (np. czek bez pokrycia, czy pan
musiał pilnie wyjść).
W takich wypadkach, my zajmujemy się tym i
staramy dojść do porozumienia, by każda ze stron była zadowolona i
klient wrócił z uśmiechem.
Ci klienci, którzy w jakiś sposób "podpadli nam lub Tobie" - trafiają na czarną listę i możesz być pewna, że jeśli któraś z dziewczyn miała jakieś problemy, Ty z nim się na pewno nie spotkasz.
Czy to ja mogę podziękować klientowi za spotkanie?
Tak, w każdej chwili. Jeśli nie czujesz sie komfortowo w jego
towarzystwie możesz zakończyć takie spotkanie (dając nam znać). Jeśli
jednak "przemęczysz się" ale nigdy więcej z danym klientem
nie
będziesz już chciała się spotkać - od razu po spotkaniu nam o tym napisz.
Uszanujemy Twoją wolę.
Mam chłopaka, nie chcę by klienci dzwonili na mój prywatny numer telefonu!
I nie będą dzwonić - każda z dziewczyn ma swój, niejako "służbowy numer",
na który kontaktują się klienci. Twój numer jest znany tylko nam i
nigdzie nie jest publikowany; my z kolei kontaktujemy się
z Tobą tylko
w godzinach pracy by zachowac całkowita dyskrecję.
Kiedyś pracowałam dla agencji i nie otrzymałam zarobionych pieniędzy. Jaką mam pewność, że w tym wypadku je otrzymam?
Całą sumę jaką klient płaci - płaci Tobie, osobiście. A dopiero
poźniej my się rozliczamy między sobą. Tak więc niejako to Ty nam
płacisz za "advertising business" i umawianie Ciebie. Staramy się
więc,
byś miała jak najwięcej zleceń.
Czy umieszczacie moje zdjęcia w prasie/internecie?
Nie, nie jest to konieczne. Mamy bardzo dużo stałych klientów, chociaż w tym wypadku musisz liczyć się z tym, że klient grzecznie "Ci podziękuje" i na przykład spyta o koleżankę jeśli nie będziesz w jego typie.
W naszym również jest interesie, by nikt się nie dowiedział jak
pracujesz i jeśli wyrazisz zgodę
na zdjęcia (np. bez twarzy, ukryte
znaki szczególne) na pewno znacznie łatwiej będzie nam Ciebie umawiać.
Nie dla każdego "szczupła brunetka" znaczy to samo.
Nigdy nie byłam w Londynie - jaką mam pewność, że w ogóle ktoś odbierze mnie z lotniska?
Nie ma takiej opcji, by ktoś Ciebie nie odebrał. Skoro wszystkie
kwestie organizacyjne zostały ustalone (niekiedy nawet osobiście),
bilet Ci kupiliśmy + wynajęliśmy już apartament "pod Ciebie" -
dlaczego mielibyśmy to robić?
Zresztą, znasz nasz adres/dane kontaktowe, które możesz sprawdzić
przed wyjazdem. Nie jest nasza intencją robienie komuś głupich żartów
i tego samego oczekujemy
od Ciebie.
Londyn jest bardzo drogi - co z kosztami utrzymania? Mieszkanie? Wyżywienie?
MIESZKANIE jest ZA DARMO (więcej o naszych apartamentach możesz przeczytać tutaj). BILETY LOTNICZE także są ZA DARMO. Jedyne koszta jakie ponosisz to wyżywienie - będziesz bowiem mieszkać sama (ewentualnie z koleżanką), każda z Was ma inne preferencje kulinarne a my zajmujemy się umawianiem na spotkania a nie gotowaniem dla każdej z Was obiadów.
Nie zdażyło się jeszcze tak, by dziewczyna przylatując do Londynu nic nie zarobiła - nie ma po prostu takiej możliwości! Więc mamy nadzieję, że nie będziesz chciała tego zmienić!
W jakich częściach Londynu znajdują się apartamenty?
Mamy kilka apartamentów, głównie w centrum Londynu (zone 1-2), każdy
blisko stacji metra.
Między innymi: South Kensington, Barbican,
Paddington czy Canary Wharf.
Czy w mieszkaniu jest tv lub internet?
Tak, w niektórych mieszkaniach są telewizory a internetowe sieci bezprzewodowe to praktycznie standard. Tak więc nie stracisz kontaktu ze światem!
Czy można palić w mieszkaniu?
Co prawda od lipca 2007 roku jest całkowity zakaz palenia w
apartamentach, które wynajmujemy,
ale w niektórych mieszkaniach jest
taka możliwość, chociaż sugerujemy by ograniczyć ten nałóg,
bo jeśli
klient jest niepalący to nie będzie zachwycony. My jednak w Twoje
osobiste życie nie wnikamy.
Z alkoholem jest nieco inaczej - czasami sami klienci przynoszą wino
czy szampana.
Jeśli masz słabą głowę, lepiej im mówić, że nie lubisz
alkoholu.
Czy napiwki/prezenty są dla mnie czy do podziału?
Oczywiście, że WSZYSTKIE napiwki są dla Ciebie. Podobnie prezenty -
wielu Brytyjczykow przynosi
na spotkania szampana lub markową bieliznę
lub perfumy. Wszystkie te prezenty są dla Ciebie.
Mało tego, jeśli wykonujesz "serwis extra" (np. dla niektórych klientów, za dodatkową opłatą) - wszystkie dodatkowe pieniądze są dla Ciebie.
Mój angielski jest zerowy - czy wciąż mogę pracować w ten sposób?
Na pewno żaden z klientów nie będzie rozmawiał z Tobą o sytuacji politycznej w Iraku, ale z pewnością, będzie mu bardzo miło jeśli kilka podstawych zwrotów będziesz znać!
Ale nie martw się, współpracowały już z nami osoby, które KOMPLETNIE
NIC nie mówiły po angielsku
i sobie radziły. Od tego przecież jesteśmy
my - zajmujemy się kwestia organizacyjną, odpowiadamy
na maile /
odbieramy telefony niejako w Twoim imieniu!
Czy pracujecie w weekendy, czy mogę iść na imprezę?
Ty ustalasz grafik, możesz chodzić nawet codziennie na imprezy (to
jest Londyn) o ile po przebudzeniu jesteś rześka i gotowa. Większość
dziewczyn, które z nami współpracuje w soboty kończy wcześniej
a
niedziele ma wolne lub też zaczyna prace po południu. To zależy tylko
od Ciebie.
Nie wnikamy w Twoje życie osobiste - możesz mieć znajomych, przyjaciół ale zawczasu przygotuj sobie odpowiedz na pytanie "co robisz w Londynie", bo to pytanie pada... już na pierwszym spotkaniu!
Czy mogę przylecieć z chłopakiem?
Tak, tylko musimy wiedzieć na czym stoimy. Czy jest to tylko kolega
(dla towarzystwa) czy też zazdrosny chłopak, który o Twojej pracy nie ma
zielonego pojęcia - ale to, z kim
przylatujesz
nie wpływa w żaden sposób na nasza współpracę.
Bardzo chciałabym przylecieć, ale mam pracę w Polsce, co prawda za 1200/miesiąc, ale nie zostawię jej w ciemno...
My także nie chcemy nikogo zapraszać w ciemno dlatego istnieje
możliwość, byśmy spotkali się
w Polsce (sprawdź, kiedy jest to
możliwe)
Ewentualnie, możesz przylecieć tylko na weekend by zobaczyć jak to
wszystko wygląda i omówić szczegóły osobiście - wszelkie koszta
pokrywamy (przelot + hotel).
Jak Wam się "opłaca" kupować komuś bilet i opłacać hotel tylko po to, by się spotkać - to bardzo dziwne...
Koszta związane ze spotkaniem osobistym owszem, są wysokie ale jeszcze wyższe byłyby koszta jakbyśmy "w ciemno zaprosili" kogoś do Londynu - dali ogłoszenia, wynajęli całe mieszkanie... I nasza współpraca miałaby się okazać nieporozumieniem. Z takim zestawieniem, bilet + hotel wydaje się drobnostka!
Czy mogę zrezygnować w każdej chwili ze współpracy?
Większość agencji używa sloganu, że "możesz w każdej chwili zrezygnować" i jest to prawda chociaż my staramy się, by obowiązywał nas pewien okres wypowiedzenia - na przykład tygodniowy. Wyobrażasz sobie na przykład przeprowadzkę z dnia na dzień?
Czasami lepiej wziąć dzień wolny - pójść do kosmetyczki, czy na zakupy
albo usiąść i porozmawiać wyjaśniając to, co nas boli. Jeśli jednak
nie uda nam się osiągnać kompromisu to rzecz jasna nikt
na siłę nie
będzie nikogo zmuszał (ani my Ciebie do spotkań ani Ty nas do
umawiania klientów, proste). Szanujemy innych, ale i tego samego
wymagamy.
Znalazłam agencję, która ma niższą prowizję. Dlaczego miałabym pracować dla Was?
No właśnie, dlaczego? Jeśli ktoś zapewni Ci to samo co my:
- przeloty do Londynu za darmo
- mieszkanie w centrum za darmo
- kilku klientów dziennie
- napiwki + prezenty + extras dla Ciebie
To nie ma się nad czym zastanawiać! Wybierz najlepszą dla siebie opcję!
Pamiętaj, że zazwyczaj "jaka prowizja - taki serwis" a napisać
wszystko można, nawet £1.000
za godzinę... Tylko pytanie, ilu klientów
wtedy będziesz mieć.
My stawiamy na stałych, middle class oraz którzy cenią sobie spotkanie w
miłym towarzystwie,
z normalną dziewczyną, która nie patrzy na zegarek
i ucieszy się z bukietu kwiatów czy perfum.
Jeśli jesteś wyrachowana, traktujesz innych jak przedmiot - lepiej znaleźć agencję, która tak samo będzie Cię / klientów traktować. Nasza oferta w tym wypadku jest nieporozumieniem...
Chciałabym popracować na przykład 2-3 miesiące, odłożyć na mieszkanie a potem zacząć studia i spotykać się tylko ze swoimi stałymi klientami. Czy jest takie coś możliwe?
Tak, przygotowujemy właśnie stronę internetową/ofertę dla osób,
które chcą być w pełni niezależne - same odbierać telefony i się
umawiać. Póki co, odpowiedz brzmi tak. Jest taka możliwość.
Po
zakończeniu współpracy możesz otrzymać od nas wszystkie zdjęcia, które
Ci zrobiliśmy (inaczej je usuwamy) oraz "służbowy numer telefonu" na
który kontaktują się Twoi stali klienci. My zajmujemy się w dalszym
ciągu marketingiem a Ty sama aranżujesz spotkanie...
W jaki sposób można się z Wami skontaktować?
Na stronie kontakt znajdziesz możliwe opcje. Sugerujemy
adres mailowy (poczta sprawdzana jest
co chwile). Chyba, ze coś bardzo
ważnego to telefon bądź sms (szczególnie osoby z Polski).
OK, przeczytałam i jestem zainteresowana... co dalej?
Napisz do nas maila, parę słów o sobie. Przede wszystkim, jak
wyglądasz, czym zajmujesz się na
co dzień i czy pracowałaś już w ten
sposób. Zdjęcie nie jest konieczne, ale jeśli takowe posiadasz na pewno
będzie nam milo. Jeśli masz jakieś pytania, ma które nie znalazłaś
jeszcze odpowiedzi - napisz, odpowiemy.